Fotografia cyfrowa w podczerwieni

Witam,

dziś parę słów o fotografowaniu w podczerwieni, a dokładnie fotografii cyfrowej w podczerwieni. Mój poprzedni aparat Canon 5D wymagał filtra IR (infra red) który odcinał światło widzialne poniżej 720 nm. W rozdziale ksiązki dla Heliona (która ma się ukazać wkrótce) pisałem:

Ponieważ matryce aparatów są stosunkowo czułe na podczerwień, producenci stosują filtr nałożony na sensor zwany „Hot Mirror” albo „IR Cut-off Filter” — ma on za zadanie zablokowanie fal wykraczających poza światło widzialne przed docieraniem do sensora (podczerwień może wpływać na utratę ostrości i wywoływać niedokładności w ekspozycji). Jednakże filtr ten nie eliminuje całkowicie promieniowania podczerwonego i pomimo jego obecności, możemy nadal wykorzystywać aparaty cyfrowe w fotografii IR. Musimy jednak użyć filtra typu Hoya R72 (albo analogicznego od innego producenta), by odciąć światło widzialne. Hoya R72 blokuje promieniowanie poniżej 720 nm, a przepuszcza dłuższe.

I rzeczywiście fitr Hoya 72 czy Cokina 007 działał dobrze. Ale gdy zmieniłem aparat na 5D mk II – te filtry dawały slaby efekt – najwidoczniej producent użył innego filtra na sensorze – mocniejszego. Kupiłem filtr 850 nm. Jest jeszcze ciemniejszy niż te poprzednie, czasami określany jako „czarny”. Dziś poszedłem do parku oliwskiego wypróbować jak działa. Działa świetnie tyle, że wymaga długich czasów naświetlania.IMG_8710 copy

Oczywiście musimy użyć statywu. Po skadrowaniu obrazu, zakładamy filtr, osłonę przeciwsłoneczną, zamykamy okular wziernika (ja zaklejam go nieprzeźroczystą taśmą) nastawiamy tryb na Bulb i podłączamy wężyk.  Na zdjęciu powyżej nastawiłem ISO 400, f/8 i 120 sekund. Filtr „zżera” około 15 działek (15EV) stąd tak długi czas naświtetlania. Ponieważ lubię pracować na długich czasach nie przeszkadza mi kilkuminutowa ekspozycja wręcz przeciwnie, rozmyte chmury nadają zdjęciu dużą dynamikę. W fotografii w podczerwieni mamy jeszcze jeden problem, jest nią nastawienie ostrości. Obiektywy do aparatów analogowych miały czętso czerwony punkt na korpusie pozwalający skorygować ostrość. Na współczesnych czasami jest taki – w moim zumie 17-40mm jest czerwony znaczek z oznaczeniem 17mm. Tutaj ostrość była nastawiona na nieskończoność, przesunąłem pierścień nastawiania ostrości (AF wyłączamy) nieco spowrotem, 17mm i przesłona f/8 dały dobrą ogólną ostrość obrazu. Nie zamykam obiektywu bardziej gdyż przy małych otworach przesłony może zachodzić zjawisko dyfrakcji pogarszające ostrość, podczerwień jest szczególnie na to wrażliwa. Stosuję maksymalnie f/11. W tym przypadku f/11 dałoby czas 240s czyli 4 minuty – co mogłoby zmniejszyć efekt  rozmycia chmur.

IMG_8695 copy

Tak wyglądał park „w naturze”.

IMG_8693-2 copy

A tak przez filtr IR. Czego nie zauważyłem to „odbicia” pałacu Opatów w chmurach…

Zieleń oddana na biało zawsze robi niesamowite, oniryczne wrażenie – oczywiście w postprodukcji możemy dodać jakiś kolor, ale to już wena

twórcza autora :)

IMG_8710-2 copy

może być tak…

IMG_8710-3 copy

albo np tak…

Zyczę miłego fotografowania !

w:)